Jak poradzić sobie w związku na odległość?

+31 głosów
189 wizyt
pytanie zadane 29 listopada 2016 w Związki przez użytkownika Vlada (2,540)
Czy to ma jakiś sens i jest możliwe? Jak sobie wzajemnie radzić?

23 odpowiedzi

0 głosów
odpowiedź 29 listopada 2016 przez użytkownika akuma (2,470)
Związki na odległość są możliwe, ale zarazem są bardzo ciężkie. Zależy jak duża odległość was dzieli. Jeśli w ciągu półgodziny czy godziny jesteście w stanie do siebie dotrzeć to nie wielka tragedia. Możecie się spotykać na weekendy. Raz u ciebie, raz u niego.
0 głosów
odpowiedź 29 listopada 2016 przez użytkownika Madzia (3,190)
Związki na odległość nie mają sensu. Trzeba ustalać terminy spotkań, zero szans na spontaniczność.

Zresztą skąd można mieć pewność czy partner nie mieszka z żoną i trójką dzieci i nie jest się jego kochanką?
komentarz 29 listopada 2016 przez użytkownika pomocna (2,580)
Trzeba sobie ufać :)
0 głosów
odpowiedź 29 listopada 2016 przez użytkownika pomocna (2,580)
Mają sens. Sama jestem w związku na odległość, dzieli mnie od mojego chłopaka ponad 4 godziny jazdy dwoma pociągami. I jesteśmy szczęśliwą parą. Sporo osób uważa, że na pewno kogoś ma na boku, jak mówię im, że jestem w związku na odległość. Ale ufam mu i go kocham. Wierzę, że mnie nie zdradzi.
0 głosów
odpowiedź 30 listopada 2016 przez użytkownika beczulka (830)
Dużo dzwońcie do siebie, rozmawiajcie na skype, jeździe co siebie tak często jak się da, wierzcie w to, a na pewno się uda! Trzymam kciuki za was :)
0 głosów
odpowiedź 30 listopada 2016 przez użytkownika Asia66 (800)

Dwa razy żyłam w takim związku. Obydwa były udane (ostatni zakończył się małżeństwem) :). Ważne jest to żeby się o siebie troszczyć, regularnie do siebie dzwonić i pisać. My robiliśmy sobie dodatkowo różne, drobne niespodzianki. smiley Nie ma co ukrywać.. czasami bywało ciężko..nawet bardzo. Dlatego postawiłam wszystko na jedną kartę i po dwóch latach takiego życia przeprowadziłam się do Wrocławia. Szybko znalazłam prace i tak sobie do dziś żyjemy :). Mam wrażenie, że ten początkowy etap dał naszemu związkowi porządny fundament. Każdego dnia doceniamy swoją obecność.

0 głosów
odpowiedź 1 grudnia 2016 przez użytkownika madzia3 (780)
Na to pytanie warto odpowiedzieć sobie samemu. Ale jeżeli czujesz, że ten facet jest dla Ciebie, a Tobie na nim zależy, to może warto byłoby dać szanse temu uczuciu. Zawsze, jeżeli dzieli Was dużo kilometrów, a spotykacie się rzadko, to czai się na Was wiele pokus i z pewnością będziecie napotykać mnóstwo alternatyw, jednakże przyjmij to za dobrą monetę.

Uczucie tęsknoty za tą drugą osobą, potrzeba dotyku, kontaktu, rozmowy - wszystkie nasze uczucia będą Ci towarzyszyć. Nie martw się, w dobie Internetu można choćby rozmawiać częściej na różnych komunikatorach, bez narażania się na ogromne koszty.

Rozmowa przez telefon  mogą przynosić za sobą duże szkody finansowe, jeżeli druga osoba mieszka w innym kraju. Można skorzystać z jednej z licznych atrakcyjnych ofert telefonii komórkowej, są naprawdę korzystne, za niewielkie opłaty abonamentowe można rozmawiać z wybranym numerem za darmo. Ale, od czego mamy Internet!? Darmowa opcja to Skype.
0 głosów
odpowiedź 1 grudnia 2016 przez użytkownika maryla (430)

Choć nasze życie w związku na odległość może być się szalenie trudne – nie jest niemożliwe. Zawsze jest natomiast tak, że nawet nie zorientujecie się, kiedy trudny czas upłynie i w końcu będziecie mogli być razem tak często, jak tylko będziecie pragnęli. 

Jednak dzielące nas kilometry do partnera, brak bliskości w trudnych momentach i różne problemy, z którymi muszą borykać się na co dzień powoduje, że muszą nakłaść wiele pracy, by utrzymać więź, która ich łączy. Dla początkujących par, utrzymanie tej więzi stanowi swego rodzaju wyzwanie, dlatego potrzebują oni z jednej strony silnego potwierdzenia, że decyzja, którą podjęli jest słuszna. Z innej strony pragną oni rad, jak radzić sobie w pierwszych miesiącach rozłąki, gdy zwykle przychodzą pierwsze kryzysy.

0 głosów
odpowiedź 1 grudnia 2016 przez użytkownika maryla (430)
Jestem w związku z moim facetem na odległość już 2 lata. Mieszkamy w innych krajach. Mamy różne języki i dlatego rozmawiamy po angielsku. Staramy się spotykać raz w miesiącu na kilka dni, czasem jest to co 1 miesiące. Kiedy tylko możemy czyli święta i wakacje spędzamy razem. Kłócimy się, oczywiście ale nie uważam że rozłąka odgrywa w nich istotną rolę. Codziennie rozmawiamy przez skype bardzo długo, praktycznie kiedy tylko jesteśmy oboje w domu. Wtedy druga osoba może coś poczytać, pouczyć się, ale to daje choć odrobinę bliskości. Jeśli uczucie jest silne to taki związek może przetrwać. Zostało mi jeszcze 1.5 roku studiów i wtedy zamieszkamy razem. Takie odliczanie pozwala mi myśleć pozytywnie i jakoś wytrzymywać w tej sytuacji.
0 głosów
odpowiedź 2 grudnia 2016 przez użytkownika Vlada (2,540)
Musisz wziąć pod uwagę, to że do póki jesteście w związku na odległość nigdy nie poznacie cię bardzo dobrze. Nie ma szans na poznanie swoich nawyków, bo na czas spotkania nie będzie np. rzucał skarpetek na podłogę czy dłubał w nosie
0 głosów
odpowiedź 2 grudnia 2016 przez użytkownika kotek45 (2,470)
Związek na odległość to bardzo wielki test dla miłości. Jeśli naprawdę się kochacie,to związek przetrwa wszystko
komentarz 3 grudnia 2016 przez użytkownika Basia1992 (2,280)
Dokładnie tak! Ja z chłopakiem zdaliśmy go wzorowo. Historia dość pokręcona i złożona, ale tak w skrócie:
Poznaliśmy się przez portal społecznościowy (w jego urodziny). Na początku nie podchodziłam do tej znajomości serio. Z czasem zmieniłam nastawienie o 180 stopni.  Jesteśmy do siebie bardzo podobni pod względem charakteru, ważne są dla nas te same wartości. Nawet smak kulinarny mamy ten sam :-). Rozum nakazywał mi ostrożność. Spotkaliśmy się po raz pierwszy po pół roku. Na odległość żyliśmy przez rok. Były momenty kryzysowe, zastanawiałam się czy taki związek ma sens.. Ale odpowiedź zawsze była jedna : TO TEN JEDYNY. Po roku przeprowadził się do mnie, a później ja do niego. Chcieliśmy sprawdzić gdzie będziemy szczęśliwi, gdzie będzie nam się lepiej żyło. Efekt? Nie mieszkamy ani w Warszawie ani we Wrocławiu. Naszym miejscem na ziemi jest Sopot. Moja historia pokazuje, że warto ryzykować :)

Podobne pytania

+35 głosów
3 odpowiedzi 571 wizyt
pytanie zadane 23 listopada 2016 w Związki przez użytkownika janka9 (220)
+3 głosów
2 odpowiedzi 11 wizyt
pytanie zadane 31 października 2015 w Związki przez użytkownika Agnieszka
+31 głosów
22 odpowiedzi 1,568 wizyt
+27 głosów
2 odpowiedzi 93 wizyt
pytanie zadane 14 stycznia 2016 w Związki przez użytkownika Urszula
+39 głosów
23 odpowiedzi 3,359 wizyt
pytanie zadane 14 stycznia 2016 w Związki przez użytkownika Weronika

...