Budżet domowy

+23 głosów
32 wizyt
pytanie zadane 26 listopada 2016 w Finanse przez użytkownika Asia26l (2,710)
Cześć!

 

Pytanie do wszystkich tych, których interesuje gdzie znikają ich ciężko zarobione pieniądze.

Czy regularnie prowadzicie budżet domowy? Znaleźliście jakieś sposoby na optymalizacje kosztów?

14 odpowiedzi

+1 głos
odpowiedź 28 listopada 2016 przez użytkownika areska (750)
Póki mieszkałam z rodzicami - domowy budżet mnie nie interesował; gdy poszłam na swoje musiałam zacząć notować co i jak, na co ile idzie, no i pozwoliło mi to wyeliminować zbędne koszty :)
+1 głos
odpowiedź 29 listopada 2016 przez użytkownika Basia1992 (2,280)
Jak zamieszkalam sama  to przezylam ekonomiczny szok. Zdarzalo sie i tak, ze w polowie miesiaca nie mialam juz ani grosza. Wstydzilam sie pozyczac pieniadze od rodzicow na wieczne nieoddanie i wypracowalam swoj wlasny system. Zbieram wszystkie paragony (ahh te miny pań kasjerek ;-)) i wszystko skrzetnie notuje. Mam osobny segregator na domowe rachunki. Regularnie podpinam tam dowody wplat. Zaczelam powoli wyksztalcac w sobie nawyk oszczedzania (wczesniej pieniadze palily mi sie w rekach). Mam do konta podpiete dwa inne subkonta. Na jednym gromadze pieniadze na fundusz prezenowy, a na drugim jest fundusz wydatkow niespodziewanych (prywatna wizyta u lekarza itp.) Dzieki temu mam poczucie bezpieczenstwa ;)
komentarz 30 listopada 2016 przez użytkownika dzesi (910)
Dokładnie to samo robię! Kontroluje każdy grosz, zupełnie inaczej się podchodzi do tego jak się jest na swoim, a inaczej na garnuszku u rodziców :D
+1 głos
odpowiedź 30 listopada 2016 przez użytkownika miodek (2,460)
Aktualnie nie mam takiej potrzeby. Zawsze kupuję tylko najpotrzebniejsze rzeczy, często kupuję na promocjach(zawsze przeglądam gazetki reklamowe supermarketów). Zawsze odkładam coś na czarną godzinę(jakbym zachorowała,czy jakby coś się zepsuło w domu).
+1 głos
odpowiedź 30 listopada 2016 przez użytkownika akuma (2,470)
Jeśli chcesz zaoszczędzić na coś polecam przeznaczyć na to specjalny słoik, skarbonkę.. w każdym razie coś w czym można przechowywać pieniądze i jest sporych rozmiarów. Wyznacz sobie nominał dajmy na to 2zł i każdą monetę o nominale 2 zł wkładaj do tej skarbonki. Pod żadnym pozorem nie wyjmuj z niej pieniędzy. Jak skarbonka będzie pełna opróżnij ją, policz pieniądze. Jeśli kwota cię nie zadowala wymień zebrane pieniądze na pieniądze papierowe, włóż je do skarbonki i ponownie zacznij zbierać pieniądze.
komentarz 4 grudnia 2016 przez użytkownika ona19 (1,240)
O tak. Patent ze skarbonką jest bezbłędny. Odkładałam  w ten sposób codziennie po 5 zł. Po roku uzbierała się taka suma, że mogłam wziąć udział w wymarzonym szkoleniu :)
Polecam taką, którą po napełnieniu się rozbija. Minimalizuje ryzyko wyciągnięcia pieniędzy na jakąś zachciewaje  :)
0 głosów
odpowiedź 3 grudnia 2016 przez użytkownika Basia1992 (2,280)

Jak tak Was czytam to chyba wezme z Was przykład. Pieniądze rozchodzą mi się bardzo szybko. Najgorsze jest to, że nie jestem w stanie wskazać na co je wydałam. Do pieniędzy mam bardzo luźny stosunek. Nigdy nie dostawałam od rodziców kieszonkowego (nikt nie uczył mnie zarządzania pieniędzmi) i teraz zbieram "plony" smiley Budżet opracowujecie w excelu ???  Czy wystarczy zwykła kartka i długopis ???

komentarz 11 grudnia 2016 przez użytkownika ona19 (1,240)
Polecam Excel. Są też specjalne aplikacje do prowadzenia budżetu. Tak naprawde to każdy sposób jest dobry. Musisz sama sprawdzić i zdecydować która forma odpowiada Ci najbardziej. Polecam przyjrzeć się opłatom za TV, Internet i telefon. Zrobiłam rachunek sumienia, zmieniłam operatora i pakiet (w przypadku TV) i tym sposobem zaoszczędziłam jakieś 100 zł. W skali roku to już 1200 zł.
0 głosów
odpowiedź 4 grudnia 2016 przez użytkownika pomocna (2,580)
  • Kupuję rzeczy na promocjach
  • Zawsze zostawiam coś na czarną godzinę z pensji
  • Jak chce coś kupić co nie jest rzeczą pierwszej potrzeby(np. kolejna torebka) to kilka razy się zastanawiam nad zakupem
  • Wyznaczyłam sobie małą kwotę pieniędzy, którą mogę wydać na swoje przyjemności
  •  
0 głosów
odpowiedź 4 grudnia 2016 przez użytkownika Vlada (2,540)
Polecam regularnie spisywanie wydanych pieniędzy i na co poszły np. 50 żywność, 10zł środki czystości. Jeśli masz bardzo mały budżet niech każdy zakup będzie bardzo dobrze przemyślany, szukaj tańszych zamienników, poluj na promocje
0 głosów
odpowiedź 4 grudnia 2016 przez użytkownika Ala90 (2,720)
Może poszukaj jakiegoś programu internetowego lub aplikacji na telefon, która pomoże w prowadzeniu budżetu i pokaże na co wydaje się najwięcej pieniędzy?
0 głosów
odpowiedź 6 grudnia 2016 przez użytkownika lasja (1,840)
Nigdy nie prowadziłam budżetu, aż w pewnym miesiącu usiadłam i policzyłam ile idzie do kosza... Teraz prowadzę rozrachunki co kupuje itd.
0 głosów
odpowiedź 7 grudnia 2016 przez użytkownika Olga (2,990)
Od początku 2017 roku planuję zacząć prowadzić budżet domowy. Wyprowadzam się od rodziców, więc wydatki będą większe niż teraz. Myślę o spisywaniu zakupionych rzeczy. Porównywaniu cen w różnych sklepach i wybieraniu tańszych produktów. Teraz mam tak, że jak coś mi się podoba to, biorę to i kupuję, a później się dziwie, że mam mało pieniędzy i nawet nie wiem na co je wydałam. Planuję też zrezygnować o połowę z kupowania słodyczy. Budżet na tym zyska i moja figura.

Podobne pytania

0 głosów
2 odpowiedzi 15 wizyt
pytanie zadane 6 stycznia 2016 w DIY przez użytkownika Marysia

505 pytań

1,457 odpowiedzi

93 komentarzy

5,515 użytkowników


...